3 skuteczne techniki relaksacyjne

3 skuteczne techniki relaksacyjne 

Stresujące sytuacje zdarzają się każdemu – dorosłym i dzieciom. Najważniejsze jednak jest to, czy umiemy sobie z nimi poradzić. Bez względu na to, czy czeka nas poważna rozmowa z szefem, zabiegany dzień, czy może nasze dziecko przeżywa jakąś trudność – kluczem jest nasza reakcja. Jak zatem zadbać o to, by stres nas nie przygniótł? I jak poradzić sobie z gromadzącym się napięciem w ciele? 

W tym artykule przygotowałam 3 techniki relaksacyjne, z których mogą korzystać dorośli, a które można także przedstawić swojemu dziecku. Zazwyczaj są to krótkie ćwiczenia, które możemy wykonać, np. w autobusie czy przy biurku. Kilka chwil uważności i skupienia może naprawdę znacząco wpłynąć na nasze samopoczucie. Już zdradzam, jak to zrobić! 

Jak się zrelaksować – czyli zdobywanie nowych umiejętności 

Wiele i wielu z nas może upierać się przy tym, że po prostu nie potrafimy się zrelaksować, że stres jest nieodłączną częścią naszego życia. Słowem kluczem jest tu “nie potrafimy”, bo relaksacja to umiejętność. Umiejętność, którą każdy i każda z nas może nabyć. Dlatego też mówimy o technikach relaksacyjnych – czyli sposobach, których możemy się uczyć, wypróbowywać i wdrażać do naszego życia lub życia naszych dzieci. 

Techniki relaksacyjne, które przedstawię w tym artykule są różnorodne. Nie wszystkie przypadną każdemu do gustu, nie wszystkie sprawdzą się u każdego, dlatego warto próbować i testować, jak reagujemy na daną technikę i jak ona na nas wpływa. 

1. Techniki oddechowe 

 Zaczynamy od klasyki. Środowiska wellness od zawsze skupiają się na świadomym oddechu, jako narzędziu, które pomaga złagodzić stres, ale które także ułatwia zasypianie czy codzienne funkcjonowanie. Technik oddechowych jest wiele. Warto więc eksplorować i wybrać tę, która działa na nas najlepiej. 

Jedną z nich jest oddychanie 4-7-8. Jak wykonać takie ćwiczenie? 

  • Wdychaj powietrze przez nos przez 4 sekundy. 
  • Na 7 sekund wstrzymaj oddech. 
  • Następnie wydychaj powietrze ustami przez 8 sekund. 
  • Powtórz ćwiczenie kilka razy. 

Technika ta pozwala uspokoić oddech, złagodzić napięcie, a nawet przyspieszyć zasypianie. To także ćwiczenie, które można wykonywać wspólnie z dzieckiem, gdy przeżywa ono jakiś stres. 

2. Rozluźnianie ciała 

Tak jak wspomniałam – wiele stresu gromadzi się w naszym ciele. Objawia się to często napięciem szyi, karku, ramion czy bólami głowy. Takie objawy możemy łagodzić prostymi ćwiczeniami, które zadziałają nie tylko na nasze ciało, ale także na psychikę. 

Bardzo prostą techniką jest kołysanie ciała. Jak ją wykorzystać? 

  • Stań w lekkim rozkroku, zamknij oczy i ugnij kolana. 
  • Rozluźnij barki i ramiona. 
  • Zacznij się kołysać na boki i stopniowo zwiększaj zakres ruchu, a następnie go zmniejszaj. 
  • Zatrzymaj się i zacznij kołysać się do przodu i do tyłu – na tej samej zasadzie co na boki.
  • Najlepiej wykonuj ćwiczenie na boso. 

Tej techniki możesz też nauczyć swoje dziecko – może być ona dla niego też formą ruchowej zabawy. 

3. Relaksacja mięśni

Kolejnym ćwiczeniem, które pozwala pozbyć się napięć nagromadzonych w ciele jest technika progresywnej relaksacji mięśni Jacobsona. Jak wykonać takie ćwiczenie? 

  • Połóż się na plecach lub usiądź w wygodnym fotelu. 
  • Zamknij oczy i spokojnie oddychaj. 
  • Zacznij napinać kolejno grupy mięśni – począwszy od stóp, a skończywszy na głowie. 
  • Napinaj mięśnie przez ok. 5-10 sekund i rozluźniaj przez ok. 20 sekund. 
  • Ćwiczenie to wykonuj powoli, np. zacznij od lewej stopy, następnie prawej, potem lewa łydka, prawa, a następnie udo itd. 
  • Możesz też skupić się tylko na miejscach, gdzie czujesz najwięcej napięcia. 

Jak wdrożyć techniki relaksacyjne w życie? 

Kluczem do odnalezienia techniki relaksacyjnej, która najbardziej nam pomaga, jest testowanie. Jeśli więc będziesz mierzyć się ze stresującą sytuacją lub zauważysz, że Twoje dziecko przeżywa jakąś trudność, wykorzystaj którąś z tych technik i sprawdź, jak na Was wpływa. 

Techniki te warto też przetestować poza sytuacjami stresowymi, np. przed snem, by nauczyć się nowych mechanizmów, które warto wykorzystać w przyszłości.